Pokazywanie postów oznaczonych etykietą That's the Way of the World. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą That's the Way of the World. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 grudnia 2018

Earth Wind & Fire - biografia grupy w magazynie "Jazz. Rytm i Piosenka" z V 1977 r.

To pierwszy obszerniejszy tekst o grupie Earth Wind & Fire jakie ukazał się w Polsce okresu PRL. Przygotował go Roman Rogowiecki. Większość ludzi w Polsce w latach 70. nie miała dostępu do jego muzyki. Mogli słyszeć tylko to co puszczano w Polskim Radio, a ta grupa nie należała do ulubionych zespołów ówczesnych prezenterów. Bardziej znana w naszym kraju stała się dopiero w epoce disco, ale wtedy też i sam zespól zmienił styl na bardziej komercyjny.

Amerykański zespół Earth Wind & Fire powstał w 1969 r. i istnieje nieprzerwanie do chwili obecnej. Początkowo grał bardziej taneczną wersję R&B, soulu i funku, która drogą naturalnej ewolucji przeszła w muzykę disco. Po przeminięciu mody na disco powrócił do swego pierwotnego stylu ale o bardziej popowym charakterze. Szczególną rolę w jego brzmieniu odgrywały doskonałe partie dęte i wyjątkowo sprawna sekcja rytmiczna.

W ciągu kilkudziesięcioletniej kariery nagrał wiele albumów długogrających, a także wydał niezliczoną ilość przebojowych singli. Wszystkie swe najważniejsze i najlepsze płyty wydał w latach 70. XX w.

Szczególnie cenione pod względem artystycznym jest kilka jego albumów z połowy wspomnianej dekady: „That's the Way of the World” (1975), „Spirit” (1976), „All 'n All” (1977) i „I Am” (1979). Publikowany tutaj artykuł powstał na fali wielkich sukcesów trzech pierwszych z wymienionych powyżej płyt i wielkich sukcesów muzyki disco.

Ja nigdy nie byłem miłośnikiem tego zespołu, ale zawsze go doceniałem jako jednego z protoplastów muzyki disco. W okresie mojej młodości była ona bardzo popularna w Polsce i preferowana przez władze komunistyczne epoki Gierka. Lubili oni taką odideologizowaną rozrywkę, bo odciągała ona obywateli Nadwiślańskiego Kraju od polityki. Z kolei ludzie żyjący wówczas w naszym kraju fascynowali się nią, bo była łatwa w odbiorze i dawała ułudę zachodniej wolności. W sumie była to dość tandetna muzyka i rozrywka. Jednak z perspektywy czasu i późniejszych sukcesów muzyki disco polo w Polsce, te dawne disco było wręcz dziełem sztuki, a obecnie jest już klasyką gatunku.